Magiczne drzewo

 Romantyczne brzozy na stałe wpisały się w Polski krajobraz, stanowiąc jedno z najbardziej rozpoznawalnych rodzimych drzew. Od wieków uchodzi za drzewo, które symbolizuje życie i śmierć; początek i koniec.



 Brzozowymi rózgami przepędzano duchy starego roku, by nowy mógł się bezpiecznie narodzić. Drzewo to uważano za oś świata, tym samym gaje brzozowe były święte i nietykalne. W wielu kulturach północy brzozowym drewnem rozpalano w chatach ''nowy ogień'' na początku nowego roku.



 Do tego drzewa przytula się też największa liczba zwolenników drzewoterapii. Wierzą, że przytulanie do jej białej kory przynosi im spokój i równowagę. Również na sklepowych półkach coraz częściej możemy spotkać oskołę, czyli sok z brzozy bądź ksylitol, czyli cukier pozyskiwany z jej kory. Ile jeszcze dobra skryła w niej matka natura?


 Brzoza chroni, uspokaja, wzmacnia zdrowie i dodaje sił. Osoby cierpiące na depresję powinny jak najczęściej przebywać w brzozowych gajach, które pozwalają im odzyskać wiarę w siebie i dostrzec jaśniejsze strony życia. Jest też jest doskonałym przyjacielem twórców, gdyż wzmacnia intuicję i kreatywność, pomaga w podejmowaniu decyzji i zachęca do podejmowania nowych wyzwań.

Drzewoterapia cz.1 - wprowadzenie

 Zdjęcie na którym ktoś obejmuje drzewo może wydawać się niektórym co najmniej dziwny. Okazuje się jednak, że ma to swój sens.


Energia drzew może okazać zbawienna pośród codziennego zgiełku. Ale w dzisiejszym świecie pełnym zgiełku i chaosu ludzie nie pamiętają o tym. Za mało śpimy, źle się odżywiamy, bierzemy na siebie zbyt wiele obowiązków, nie dbamy o własny organizm. Tymczasem istnieją dowody na to, że przytulanie się do drzew zwiększa poziom hormonów oksytocyny, serotoniny i dopaminy. Dzięki czemu koi nerwy, zdecydowanie redukuje stres i uspokaja. 



Sylwoterapia, bo tak nazywa się ta metoda, jest coraz bardziej popularna w dzisiejszym świecie. Jej zwolennicy twierdzą, że już samo przebywanie wśród drzew działa leczniczo dla naszego organizmu. Osoby praktykujące sylwoterapię również twierdzą, że na nasz organizm  bardzo dobrze działa czyste, rześkie powietrze. Sama wycieczka do lasu ma bardzo dobry wpływ na zdrowie i samopoczucie człowieka. Najlepiej jest oprzeć się o drzewo plecami, objąć pień, głaskać go, dotykać odkrytym czołem czy nagimi stopami. Aby czynności te były skuteczne, należy robić to przez około 15 minut, raz w tygodniu.



Nasi przyjaciele - drzewa

 W świecie starożytnych natura stawiana była na pierwszym miejscu. Drzewa przyciągały ludzką uwagę, a wynikało to z ich długowieczności, piękna zależnego od pory roku, oraz tego, jak można je wykorzystać. Ludzie tworzyli świątynie w lasach i gajach, budując ołtarze pod świętymi drzewami. W cieniu gałęzi ustawiano stoły weselne. Na drzewach zawieszano kołyski z niemowlętami, by wiatr bujał dziecko do snu. Prawdziwe jest stwierdzenie, że w lasach wdychamy zdrowsze i świeższe powietrze.


 Są ludzie, którzy głaszczą drzewa, mówią do nich, przytulają się. Jeszcze inni wolą opierać się o nie lub po prostu siedzieć przy nich. Ważne jest jedno: być jak najbliżej ich.




DLACZEGO AKURAT DREWNO?

 Drewno od wieków wykorzystywane jest w aranżacjach wnętrz. Jest cenione nie tylko ze względu na swoją trwałość, łatwość obróbki i zastosowanie. Jedną z przyczyn, dla której tak wiele osób wybiera właśnie drewno jest to, że jest ono najprzytulniejsze ze wszystkich dostępnych tworzyw.



Można zauważyć, że drewno to materiał chętnie używany w krajach północnych i to dokładnie ze względu na jego wizualne właściwości. Poza tym świetnie komponuje się z innymi materiałami: tekstyliami, szkłem, cegłą, betonem architektonicznym, metalem czy ceramiką. Z tego powodu sprawdza się niemal w każdym wnętrzu i każdej stylistyce.