Zdjęcie na którym ktoś obejmuje drzewo może wydawać się niektórym co najmniej dziwny. Okazuje się jednak, że ma to swój sens.
Energia drzew może okazać zbawienna pośród codziennego zgiełku. Ale w dzisiejszym świecie pełnym zgiełku i chaosu ludzie nie pamiętają o tym. Za mało śpimy, źle się odżywiamy, bierzemy na siebie zbyt wiele obowiązków, nie dbamy o własny organizm. Tymczasem istnieją dowody na to, że przytulanie się do drzew zwiększa poziom hormonów oksytocyny, serotoniny i dopaminy. Dzięki czemu koi nerwy, zdecydowanie redukuje stres i uspokaja.
Sylwoterapia, bo tak nazywa się ta metoda, jest coraz bardziej popularna w dzisiejszym świecie. Jej zwolennicy twierdzą, że już samo przebywanie wśród drzew działa leczniczo dla naszego organizmu. Osoby praktykujące sylwoterapię również twierdzą, że na nasz organizm bardzo dobrze działa czyste, rześkie powietrze. Sama wycieczka do lasu ma bardzo dobry wpływ na zdrowie i samopoczucie człowieka. Najlepiej jest oprzeć się o drzewo plecami, objąć pień, głaskać go, dotykać odkrytym czołem czy nagimi stopami. Aby czynności te były skuteczne, należy robić to przez około 15 minut, raz w tygodniu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz