Zła energia może brać się z drzew w naszym otoczeniu. Na pewno słyszeliście o przytulaniu się do drzew, które jest elementem dalekowschodniej sztuki zanurzania się w zieleni.
Mamy dzięki temu uzyskać spokój, wyciszyć się, osiągnąć równowagę i odzyskać radość. Nie każdy jednak ma świadomość, że nie wszystkie drzewa wpływają na nas pozytywnie. Niektóre emanują złą energią i lepiej trzymać się od nich z daleka.
Czym w ogóle jest ta wspominana zła energia?
Ciężko jest jasno sprecyzować to pojęcie, ale intuicyjnie wszyscy czujemy, o co chodzi. Na pewno czasami nagle ogarnia was niezrozumiałe poczucie lęku, smutku lub złości. Są momenty, w których czujecie się po prostu słabo i źle, chociaż ciężko wam dociec przyczyny takiego stanu rzeczy. To właśnie jest zła energia, którą mogą wysyłać ludzie, miejsca, przedmioty, zwierzęta lub rośliny.
Drzewa dają cień, są schronieniem dla zwierząt, poprawiają jakość powietrza i pięknie wyglądają. Często sadzi się je także ze względu na owoce. Bo któż nie chciałby mieć jabłek, gruszek czy czereśni z własnego ogródka? Zanim jednak zaczniecie sadzić drzewa, sprawdźcie, które z nich emanują złą energią. Ich sąsiedztwo może źle wpłynąć na wasze samopoczucie i zdrowie.
Wśród drzew o złe energii wymienia się takie gatunki jak:
- topola,
- olcha,
- cis,
- wiąz,
- osika,
- dziki bez,
- jałowiec,
- jodła,
- świerk,
- wiśnia,
- wierzba,
- kasztan
Zbyt długie przebywanie wśród powyżej wymienionych drzew jest dla człowieka nie wskazane. Co nie znaczy, że należy ich unikać, bowiem również pochłaniają złą energię.
Na tym jednak nie koniec. Wyróżniamy także gatunki, które mogą uszkodzić konstrukcję naszych czterech ścian. Z tego powodu nie zaleca się sadzić ich w pobliżu budynku. Jakich drzew nie sadzić blisko domu z uwagi na potężne rozmiary lub silny system korzeniowy?
- dąb,
-orzech włoski,
- drzewa iglaste (większość gatunków osiąga spore rozmiary i są nasycone żywicą, przez co przyciągają pioruny i zwiększają ryzyko pożaru w budynku).






















